Magdalena Różczka, jakiej jeszcze nie znacie! Mama małej Wandy z pasją opowiada happytv.pl o tym, jakich zachowań unika wobec córki, jak radzi sobie z pierwszymi buntami Wandy, o roli ojca w wychowaniu dziecka. Zabiera nas do interwencyjnej placówki opiekuńczej. Propaguje akcje społeczne, w których bierze udział.
Zobacz również:
Przedstawiamy opinię jednej z naszych mam, pani Moniki Nagórnej, która chce Wam opowiedzieć o oliwce Bella Baby Happy Natural Care.
Zobacz również:
Obrazy nad innymi dekoracjami ściennymi mają tą niezaprzeczalną przewagę, że są oryginalne i unikatowe. Największym walorem inwestycji w malarstwo jest codzienna przyjemność obcowania ze sztuką, nawet w tym najprostszym, dziecięcym wydaniu. Jak zacząć malować z maluchem?
Zobacz również:
Ciąża to najpiękniejszy czas dla kobiety i stan, w którym kwitnie. Dzięki najnowszym trendom w modzie może podkreślać zaokrąglony brzuszek i być dumna, że zostanie mamą. Naprzeciw potrzebom mam wyszła stylistka Joanna Komorniczak, która w drugiej ciąży sama nosiła zaprojektowane przez siebie T-shirty.
Zobacz również:
HappyTV.pl: A najpierw powiedziała „mama” czy „tata”?
Dorota Łakomska: Ależ przecież mówi na mnie „tata”! Przecież to jest zgroza! Jest w piaskownicy i Jaśminka woła: „Tata!”. I ja mówię: „Słucham kochanie”. Wszystkie matki bardzo zdziwione. Ona uwielbia swojego tatę, kocha go bardzo i ja uwielbiam patrzeć na nich, na tę miłość istniejącą, zalewającą ich dookoła. To jest przepiękne. Od 5. miesiąca, kiedy kręciłam „Klub Szalonych Dziewic”, Michał był bardzo często na planie, oczywiście też byłam, obok, ale tak naprawdę on z nią spędzał najwięcej czasu i kiedy zaczęła gaworzyć, sylabizować i zaczęła mówić „tata” po prostu. Potem przeniosło się to na tą sferę, że ona „tata” mówi też do ludzi, którzy jej się bardzo spodobają, których bardzo lubi i na rzeczy, które jej się podobają, ona mówi „tata”. Czyli to słowo jej się bardzo pozytywnie kojarzy. Ona w tej chwili potrafi mówić „mama”, ale jak ją poproszę: „Jaśmino, mama, mama…”, i jak jest bardzo głodna, bardzo chce dostać pierś, to wtedy „mama” a tak to mówi „tata”.
HappyTV.pl: A kiedy wreszcie znalazłaś ten dla siebie czas i tak naprawdę dochodziłaś do tej formy przed porodem, to co zrobiłaś najpierw? Joga?
Dorota Łakomska: Wiesz co? Ja jestem ciągle w pędzie, w poszukiwaniu straconego czasu, jeżeli tak mogę powiedzieć, wylutowuje się, szukam w sobie takiej przestrzeni i relaksu. Żeby wiedzieć, że ja nie muszę zrobić wszystkiego, co sobie zaplanowałam. Tego mnie też uczy Jaśmina. Obiecałam sobie, że przeczytam artykuł, nie mam czasu na to, więc biorę gazetę, ona podchodzi i wyrywa mi gazetę z ręki. Patrzy na mnie. Dobrze Jaśminko, tylko przeczytam i ona znowu podchodzi i wyrywa i patrzy. Jak to nie skutkuje to mnie szczypie i jeszcze raz i ja wtedy uświadamiam sobie, że co ja robię, ona jest tu i teraz za chwile będzie większa, starsza, ona już nie będzie chciała do mnie podejść się pobawić, ona będzie chciała do rówieśników, wiec rzucam ta gazetę i jestem z nią tu i teraz, to jest mój największy nauczyciel, żeby zrozumieć, że życie jest tu i teraz. Nie myśleć, co było pięć minut temu, pięć lat temu. Nie martwić się tym, co się zdarzyło, nie myśleć, nie lękać się przyszłości tylko być tu i teraz. Dzieci są fenomenalne pod tym względem. Są zawsze w chwili obecnej. Jak płaczą, to płaczą na 100%, a jak się śmieją, to też na 100%. Uczyć się tego jest dla mnie dużym wyzwaniem. W związku z tym, co powiedziałam, uczę się być w chwili obecnej. Kiedy mam czas dla siebie. Jeżeli jest ten czas, kiedy zaplanowałam sobie, że ćwiczę jogę, a ona do mnie przychodzi poprzytulać i potańczyć ze mną, to ja ją biorę na ręce, przytulam i myślę sobie: w zasadzie to ja robię teraz elementy jogi, bo ćwiczę, tańczę, jestem ze swoim ciałem. Im bardziej w to wchodzę, im bardziej odpuszczam sobie, takie przymusy w głowie: muszę zrobić to, a teraz sobie zaplanowałam, że poćwiczę, albo najpierw poćwiczę, potem ugotuję. Wikłam się w ten mętlik zdarzeń. To jestem ograniczona wtedy i nieszczęśliwa. Wyzwalam się, w czym mi pomaga moja córka. To jest bardzo przyjemny stan. Zaryzykowałabym, że czuje się wtedy jak w raju.
HappyTV.pl: A gdzie możemy Cię zobaczyć?. Takie zawodowe chwalenie się…
Dorota Łakomska: Zapraszam do teatru Rampa, gdzie gram w wielu spektaklach, w „Jeźdźcu burzy”, w „Damach i Huzarach”, w „Tajemniczym ogrodzie”, a teraz przygotowujemy nowa premierę „Pińska szlachtę”, z białoruskim reżyserem. Ogromne wyzwanie dla mnie, bardzo dużo pracy, bardzo dużo rozwijającej pracy. Tego sobie życzę również, żeby trafiać na propozycje, które będą mnie zawodowo rozwijały.
HappyTV.pl: To ja Ci życzę w takim razie spełnienia najskrytszych marzeń i dziękuję bardzo za rozmowę.
Dorota Łakomska: Ja również dziękuje za rozmowę i vice versa również tego życzę.
Dominika Łakomska
powrót do kategorii »
Dominika Łakomska - Wprowadzenie
HappyTV.pl: Dominika Łakomska – aktorka. Widzowie z pewnością pamiętają j...
Dominka Łakomska
HappyTV.pl: Moim gościem jest Dominika Łakomska, aktorka, witam Cię serdeczni...
Dominika Łakomska
HappyTV.pl: Pierwszy dowiedział się test a potem?Dominika Łakomska: No a pote...
Dominika Łakomska
HappyTV.pl: A czy to był właśnie ten moment, kiedy się pogodziłaś albo zna...
Dominika Łakomska
HappyTV.pl: A który moment z tych 9 miesięcy był dla ciebie najgorszy pamięt...
Dominika Łakomska
HappyTV.pl: Przygotowywałaś się do macierzyństwa czy przeczytałaś wszystki...
Dominika Łakomska
HappyTV.pl: Od razu wiedzieliście, że chcecie być przy porodzie razem, nie wy...
Dominika Łakomska
HappyTV.pl: A te pierwsze wszystkie rzeczy, pierwszy krzyk,
pierwszy płacz, pi...
Dominika Łakomska
HappyTV.pl: Twoja córka ma bardzo oryginalne imię, Jaśminka. Jak wymyślaliś...
Dominika Łakomska
HappyTV.pl: A najpierw powiedziała „mama” czy „tata”?Dorota Łakomska: ...
Liczba wyświetleń serwisu: 4043395
Długość filmów w serwisie: 130 godzin
Liczba filmów w serwisie: 1955
Liczba wywiadów z gwiazdami: 47




